Jak dla mnie pełnia szczęścia to duża ilość szczęścia, zaś szczęście to przyjemne uczucie sprawiające mniejszą ostrożność człowieka oraz zwiększa ochotę kontaktów psychicznych (ochotę rozmawiania) z innym człowiekiem. Wnioskując pełnia szczęścia to uczucie "mglące oczy".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz